czwartek, 5 maja 2016

Robótkowy Hasiok - Maj



I tak kolejna prezentacja :)) jakoś  nie  widać za dużej różnicy ale może widać ze kilka niteczek wpadło do słoiczka tak niteczek bo wyciągałam z zamierzchłych czasów serwetkę do skończenie ( powstał ten projekt  bardzo dawno i nie jest już może na czasie bo to serwetka na podwieczorkowe spotkanie  bo teraz używa się wszystkich  papierowych  i obrusów i serwetek pod talerze.







I oto moja praca



a będzie tak





8 komentarzy:

  1. Mi tez ostatnio niewiele do słoiczka śmieci wpadło

    OdpowiedzUsuń
  2. trochę najedzony hasiok, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Brawo Reniu. Kilka niteczek, zawsze to coś, a serwetka świetna, taki zamierzchły UFO-k doczekał się skończenia.)

    OdpowiedzUsuń
  4. Reniu! kilka niteczek to jest już dużo, w końcu słoik ma starczyć na cały rok a do końca roku jeszcze trochę więc się na pewno zapełni a serwetka będzie cudowna. a i piękny masz kwiatek koło słoika - Pozdrawiam cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdybym nie bawiła się w całoroczne kartkowanie z Anią, to i mój mały hsioczek na długo by mi wystarczył, a tak już zapchany.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapelni sie na pewno, ziarnko do ziarnka... Bedzie sliczna serwetka. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. super serwetka powstaje, a słoiczek powoli się zapełnia i to się liczy

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna serwetka powstaje! Trzymam kciuki i powodzenia.

    OdpowiedzUsuń