odpowiedz jest banalna aby zobaczyć swoje życie z perspektywy czasu i wspomnień, bo życie tak szybko przepływa przez ręce.
Blog więcej zniesie bo nie zamaże się tusz nie wchłonie łez płynących nie wyblaknie z czasem .
Ja swoja przygodę zaczęłam w 2002 roku, dzięki komuś nie zwykłemu, kto dal mi energię do pisania i dzielenia się swoimi doświadczeniami, przeżyciami dnia codziennego. Nie wiem jak potoczyło sie tej osobie życie mam nadzieje że słonce uśmiechnęło się i jest w jego życiu blask. Moja przygoda z blogiem otworzyła mi oczy, pozwoliła poznać mi wspaniałych ludzi - którzy nie zostali ze mną ale i jest garstka ludzi którzy są mi jak siostra czy brat :)).
Tym którzy rozstali się ze mną - niech się wiedzie i zawsze widzą przed sobą cel
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Karki Wielkanocne 2025
Nie było mnie ale już wracam😀 Dziś na szybko bo jeszcze że wszystkim jestem 4 miesiące w plecy ..... Za dużo się działo a moje zdrowie było...

-
Kilka dziewczyn prowadzi różnie Wymianki ja chyba tez wpadłam w nałóg Wymiankowy i tak pomyślałam możne jeszcze ktoś się znajdzie i będzi...
-
Tak organizuje moje pierwsze Candy - tak wiec za miesiąc od dziś mam urodziny. Zapisy trwaja do 15 września do godz 23:30. Do wygrania je...
-
W Pamięci ciągle żyją chociaż nie ma Was z Nami fizycznie to ciągle jesteście obok chociaż Was nie widzimy To wy tu zawsze jesteście obok ...
Reniu! to nawet fajny pomysł na takiego bloga, bo po kilku latach można sobie przypomnieć jakieś przeżycia - Pozdrawiam Cię
OdpowiedzUsuńdokładnie, dzień za dniem ucieka a czasami warto wrócić do wspomnień. To jest ta lepsza wersja pamiętnika, bo mam nadzieję, że nie do zniszczenia
OdpowiedzUsuńTak to fajny pamiętnik tylko ,że w wirtualnym świecie :)
OdpowiedzUsuńZajrzałam wstecz do swojego bloga i widziałam tamte momenty wzruszeń , melancholia , radość a czasami złość !
I super, że zaczęłaś tego bloga Reniu prowadzić. Dzięki temu mogłyśmy Ciebie poznać, a tak to nawet do głowy by mi nie przyszło, że gdzieś tam jest taka Renia :)
OdpowiedzUsuńŚladu po moim pierwszym blogu, założonym dwanaście lat temu już nie ma, ale to fakt, miło jest wrócić do swoich wpisów sprzed lat.
OdpowiedzUsuńMnie notki z tuch czasów podnoszą na duchu kiedy widzę dno mojego życia i czasem nawet na tak zwanym osobistym zalozonym tak dla siebie piszę a nie nq publikę.
Usuńz wami jestem dopiero kilka lat a Wy jesteście motorem artystycznym dla rąk i głowy. Tak wiec z połączenia dwóch światów powstaje wybuchowa mieszanka w moim wykonaniu