sobota, 5 marca 2016

Uziemiona

Hm jak skutecznie uziemić  się z pracami świątecznymi , złamać sobie palec u ręki.
Sama nie wiem czy  śmiać się czy płakać, pociesza mnie tylko jeden szczegół ze to prawa ręka a nie lewa  bo to w moim przypadku już  całkiem była by klapa
Postaram się jutro  dorzucić zdjęcie Robótkowego  Hasioka  bo dzisiaj już nie dałam rady  bo dokucza mi ból
Pozdrawiam serdecznie  i dziękuję za każde odwiedziny, i słowa otuchy
.

11 komentarzy:

  1. o rety !!!! życzę szybkiego powrotu do formy

    OdpowiedzUsuń
  2. Renia współczuję, ale jak minie pierwszy ból to przyzwyczaisz się do gipsu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam gipsu tylko szyne a prz srodkowym palcu to podwójny kłopot

      Usuń
  3. Ojej, no niedobrze, mam nadzieję że ból szybko przejdzie i niech się szybko wszystko zrasta. A swoją drogą, niezły sposób sobie wymyśliłaś żeby nie sprzątać na święta :) hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwlaszcza ze 20 okien czeka na umycue i zawieszenie firanek

      Usuń
  4. no to ręka na bok,zostało ci zatem podziwianie naszych prac,bedzie dobrze,to tylko paluszek

    OdpowiedzUsuń
  5. no to życzę Ci, aby ten ból szybko minął i aby wszystko dobrze się pozrastało

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, biedulka... Mam nadzieję, że dziś już jest lepiej i ból już tak nie dokucza.

    OdpowiedzUsuń
  7. oj, współczuję...sił i szybkiego powrotu do zdrowia !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również złamałam palec, ale z trudem ozdobiłam moje pisanki,ale palec jeszcze boli. pozdrawiam
    http://mylovefrancesca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń