Kiedy byłam maleńka to w
niej dostawałam księżycowe landrynki. Jeszcze dziś kiedy o nich myślę czuje ich smak taki słodki pomarańczowy już teraz takich landrynek
nie ma no niby są ale już nie maja takiego samego smaku.
Kiedyś
wszystko było pakowane w szare torebki papierowe ale świat był wesoły /a dziś jest odwrotnie torebki kusza nas aby coś kopić a w portfelu pustki nie ma nic tylko wsparcie od rodziny dobrze ze
przynajmniej to jest w dzisiejszym świecie nie ma nic pewnego i
jasnego aby wiedzieć kim się jest i czy ma się jeszcze jakiś byt na
tym świecie.
Sentyment do papierowych
torebek pozostał bo są one najbardziej ekologiczne i praktyczne bo
można je później oddać na makulaturę i znów w sklepie coś dostać w
szarej lub białej torebce papierowej.