przed Wielkąnocą kiedy byłam w Lidlu natknęłam się na ciekawa książkę
Anioł do wynajęcia i muszę przyznać ze książka mnie zauroczyła :)))
Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę.
A, i gdybyś mógł mi pomóc w tym, żebym tak do końca nie zapomniała, czym jest miłość i radość…
Michalina ma kłopoty. Została sama, bez środków do życia i bez dachu nad głową. Cały świat wydaje się być przeciwko niej.
Kiedy jest już tak źle, że zaczyna tracić nadzieję, ktoś niespodziewanie zaprasza ją na kubek herbaty z cynamonem. Ktoś wysłucha z uwagą, przygarnie do serca, da nadzieję.
Czy jednak tam w górze ktoś nad nią czuwa? Dobry duch, zaginiony Anioł Stróż?
„Anioł do wynajęcia” to niezwykła historia. Otula jak ciepły koc, rozgrzewa jak filiżanka cynamonowej herbaty, a przede wszystkim przywraca wiarę w ludzi i daje nadzieję.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książka. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 kwietnia 2017
poniedziałek, 26 września 2016
Czytadło 2
Warto przeczytać
Poruszająca historia o przełamywaniu własnych granic, miłości i pokonywaniu lęku.
Magda i Konrad są małżeństwem. On jest człowiekiem sukcesu, robi karierę, świetnie zarabia, podróżuje i realizuje własne ambicje. Ona z oddaniem zajmuje się domem, żyjąc dla syna i chorej córki. Oboje nie wyobrażają sobie, że może być inaczej.
Co musi się wydarzyć, by Konrad zrozumiał, czym jest rodzina, od której ucieka?
Czy Magda da sobie prawo do realizacji własnych marzeń?
Dom nad brzegiem oceanu to doskonale napisana powieść o tym, że czasem życie doprowadza nas do punktu, w którym role muszą nagle się odwrócić… (Żródło)
**************************************
Kiedy sięgałam po tą książkę nie spodziewałam się tylu emocji i podróży do tak pięknego miejsca. Na początku integrował mnie tytuł a później ta rakieta na obrazkach i snach.....
Poruszająca historia o przełamywaniu własnych granic, miłości i pokonywaniu lęku.
Magda i Konrad są małżeństwem. On jest człowiekiem sukcesu, robi karierę, świetnie zarabia, podróżuje i realizuje własne ambicje. Ona z oddaniem zajmuje się domem, żyjąc dla syna i chorej córki. Oboje nie wyobrażają sobie, że może być inaczej.
Co musi się wydarzyć, by Konrad zrozumiał, czym jest rodzina, od której ucieka?
Czy Magda da sobie prawo do realizacji własnych marzeń?
Dom nad brzegiem oceanu to doskonale napisana powieść o tym, że czasem życie doprowadza nas do punktu, w którym role muszą nagle się odwrócić… (Żródło)
**************************************
Kiedy sięgałam po tą książkę nie spodziewałam się tylu emocji i podróży do tak pięknego miejsca. Na początku integrował mnie tytuł a później ta rakieta na obrazkach i snach.....
Kończąc książkę zrozumiałam jedno ze każde zdarzenie i człowiek na naszej drodze jest celem do znalezienia własnej drogi do szczęścia
czwartek, 28 lipca 2016
Książka na letni czas
Kiedy Łucja pierwszy raz zobaczyła pałac rodziny Kreiwetsów, od razu poczuła, że w starych komnatach zdarzyło się coś wyjątkowego. Małe miasteczko, urokliwy Różany Gaj, nad którym górowały malownicze ruiny, także skrywało niejeden sekret. Tajemnice aż prosiły się o odkrycie.
Łucja uciekła od zgiełku wielkiego miasta, od bolesnych wspomnień, by ukojenie odnaleźć właśnie tam. Przeprowadzka miała być próbą odzyskania siebie. Nie mogła wiedzieć, że w czarującym zaciszu na prowincji będzie musiała zmierzyć się z poważnymi wyzwaniami. Kiedy umierająca przyjaciółka prosi ją, aby odnalazła ojca jej małej córeczki, Łucja nie podejrzewa, że zadanie to zaprowadzi ją w nieoczekiwanym kierunku.
Okazuje się, że miłość czeka na nas tam, gdzie nigdy byśmy się jej nie spodziewali.
Poruszająca powieść Doroty Gąsiorowskiej to przesycona emocjami, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, magiczna historia, od której nie można się oderwać.
" Nikt nie wie co przyjdzie nam w życiu dokonać by być szczęśliwym "
środa, 22 czerwca 2016
Czytadło 1
Pierwsza książka Richard Paul Evans jaka przeczytałam były Stokrotki w śniegu i od tego czasu już przepadłam jak tylko udaje mi się na półce biblioteki znaleźć kolejna to czytanie jest jak płyniecie w chmurach. Książki są napisane takim stylem ze trudno odłożyć książkę na bok :))
Przeczytałam :
Stokrotki w śniegu
Doskonały dzień
Dotknąć nieba (1)
Kręte ścieżki (3)
Najcenniejszy dar
Na rozstaju dróg (2)
Obiecaj mi
Szukając Noel
Zegarek z różowego złota
Zimowe sny
Miejsce dla dwojga (4)
Przeczytałam :
Stokrotki w śniegu
Doskonały dzień
Dotknąć nieba (1)
Kręte ścieżki (3)
Najcenniejszy dar
Na rozstaju dróg (2)
Obiecaj mi
Szukając Noel
Zegarek z różowego złota
Zimowe sny
Miejsce dla dwojga (4)
sobota, 2 sierpnia 2014
Dziadek i niedźwiadek
Jakiś czas temu do reki wpadła mi książka o żołnierzach Armii Andersa, ja mam sentyment do tego bo mój dziadek też należał do tej Armii Andersa.
Polecam tę książkę, ze względu na ciekawy sposób opowiadanie- bajka
Fragmentu można posłuchać na lubimy czytać
Książka autora Afryki Kazika, pod honorowym patronatem pani generałowej Ireny Anders, niezwykle ciekawie i zabawnie opowiada prawdziwą historię niedźwiedzia Wojtka czworonożnego przyjaciela żołnierzy z Armii Andersa, który przebył z nimi cały szlak bojowy przez Iran, Irak, Palestynę, Egipt do Włoch. Brał udział w bitwie pod Monte Cassino, pomagał nosić ciężkie skrzynie z amunicją, dzięki czemu został uwieczniony w oficjalnym emblemacie 22. Kompanii zaopatrywania Artylerii 2. Korpusu Armii Polskiej.Wspaniała, ciepła opowieść o niedźwiedziu-żołnierzu, niezapomniana lekcja historii, która brzmi jak bajka Gorąco polecam do rodzinnego i szkolnego wspólnego czytania.
Polecam tę książkę, ze względu na ciekawy sposób opowiadanie- bajka
Fragmentu można posłuchać na lubimy czytać

Książka autora Afryki Kazika, pod honorowym patronatem pani generałowej Ireny Anders, niezwykle ciekawie i zabawnie opowiada prawdziwą historię niedźwiedzia Wojtka czworonożnego przyjaciela żołnierzy z Armii Andersa, który przebył z nimi cały szlak bojowy przez Iran, Irak, Palestynę, Egipt do Włoch. Brał udział w bitwie pod Monte Cassino, pomagał nosić ciężkie skrzynie z amunicją, dzięki czemu został uwieczniony w oficjalnym emblemacie 22. Kompanii zaopatrywania Artylerii 2. Korpusu Armii Polskiej.Wspaniała, ciepła opowieść o niedźwiedziu-żołnierzu, niezapomniana lekcja historii, która brzmi jak bajka Gorąco polecam do rodzinnego i szkolnego wspólnego czytania.
niedziela, 22 czerwca 2014
Wymianka 12 kartek w 12 miesięcy - Czerwiec
Temat wymianki na Czerwiec to - Podróże
Mam bzika co do Barcelony wszystko co mi wpadnie w ręce o Barcelonie skrzętnie jest chowane :)))
Najbardziej w Barcelonie podziwiam dzieła Gaudiego
Tworzymy karteczki związane w jakikolwiek sposób z podróżą.
Może to być nawet widokówka z jakiegoś miasta w którym byłyście,
bo wiem że nie które osoby już teraz wyjeżdżają już na wakacje :)
Ja bez zastanowienia postawiłam na zrobienie mojej wersji kartki z Barcelony.
Mam bzika co do Barcelony wszystko co mi wpadnie w ręce o Barcelonie skrzętnie jest chowane :)))
Najbardziej w Barcelonie podziwiam dzieła Gaudiego
Ostatnio czytałam książkę własnie związana z Gaudim, bardzo mi się podobała bo jest w niej dużo opisów architektury dzieł Gaudiego :) ale i watek ciekawy ........
Antonio Gaudi, artysta niezwykły, człowiek ogromnej skromności i religijności, w dziełach projektowanych i budowanych na wzór wielkiego Bożego projektu, skrywa w rzeczywistości relikwię wyjaśniającą tajemnicę proroctwa sprzed tysiącleci. Jnan Givell dożywający swoich dni w jednym z barcelońskich domów dla starców usiłuje wyjawić swojej wnuczce Marii szereg tajemnic związanych z jego mistrzem Antonio Gaudim. Chaotyczne wyznanie chorego starca Maria uznaje początkowo za całkowity bełkot. Dość szybko jednak pojmuje, że dzięki tym wyznaniom stała się powierniczką tajemnicy, którą odszyfrować może, wnikliwie analizując poszczególne dzieła Antonio Gaudiego, szczególnie zaś kościoła Sagrada Familia. Śmierć dziadka i kilku osób z nim związanych uświadamiają Marii, że sama stała się celem morderczej sekty, która w 1926 r., pozorując wypadek, zamordowała Antonio Gaudiego.
A to mój blog o Barcelonie http://szczyptaobarcelonie.blogspot.com/
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Urodzinowy Szał
Tak to był bardzo emocjonalnie nastrojowo niezwykły czas nie spodziewałam się że ponad tydzień będę obchodzić urodzinowy czas. Było masę. W...
-
Kilka dziewczyn prowadzi różnie Wymianki ja chyba tez wpadłam w nałóg Wymiankowy i tak pomyślałam możne jeszcze ktoś się znajdzie i będzi...
-
Proszę o przemyślane zapisywanie się Zasada jest prosta W wymianie może brać każdy nie tylko osoby posiadające bloga ale ...







