Tak to był bardzo emocjonalnie nastrojowo niezwykły czas nie spodziewałam się że ponad tydzień będę obchodzić urodzinowy czas. Było masę. Wzruszeń łez śmiechu jakbym zaczęła 2 życie i chyba tak jest bo Coś się we mnie zmieniło pękło znikło nie ma już tego ani w głowie ani w sercu czuje się dziwnie. Jakbym była pustą kartka która ktoś położył i zapomniał że trzeba napisać na niej coś ważnego
Był tort zrobiony przez moją strasznie zdolną Przyjaciółkę, która zna mnie od podszewki chociaż nasza przyjaźń jest krótka ale intensywna.

















